Fakty i mity o zawodzie projektanta

Fakty i mity o zawodzie projektanta.

1) Czy projektant potrafi szyć?

Kiedyś moja koleżanka szukała sukni ślubnej. Wśród komentarzy pod jej postem na Facebooku ktoś napisał: 'zaprojektuj sobie sama- posklejaj dwa zdjęcia i idź do krawcowej'. Żeby to tak prosto wyglądało, to teraz pewnie odpoczywałabym na Hawajach albo po prostu bym tego nie robiła.

Projektowanie składa się z różnych czynników. Wiele osób błędnie utożsamia go z krawiectwem. Och, ile razy przyszło mi odpowiadać na pytanie: 'Ty to sama wszystko szyjesz?' 

Niedawno słyszałam w telewizji fajne określenie- 'zapytać projektanta, czy potrafi szyć, to jak zapytać architekta wnętrz, czy jest stolarzem'. Bardzo mi się to porównanie spodobało. 

Odpowiedzcie sobie teraz sami na to pytanie. Naprawdę myślicie, że ja sama mogłabym uszyć kilkanaście/dziesiąt sztuk w ciągu dnia>

Projektant potrafi szyć, ale niekoniecznie musi to robić. Szycie to 'luksus', na który mogą sobie pozwolić dopiero co postałe firmy a Mellody już swoje lata ma ;) 

2) Czym zajmuje się projektant?

Jest mnóstwo rzeczy wokoło takich jak: dobór tkanin, wykończeń, stworzenie projektu, sporządzenie budżetu, biznes planu, spotkania z producentami tkanin, sprawdzanie 'zachowań' materiału, sprawowanie pieczy nad sesją zdjęciową...To tylko niewielka część...Szycie prototypu jest najkrótszym elementem końcowym.

3) Co inspiruje projektanta?

Dosłownie wszystko! Od smaku gumy do żucia, po kształt zakładki do książki. Czasem zaparkowane obok siebie samochody mogą mieć wpływ na cały wygląd kolekcji.

4) Kiedy powstają kolekcje i jak długo się je tworzy?

Jest okres przedświąteczny i zamiast myśleniu o ciepłych sweterkach, ja zastanawiam się nad sukienkami letnimi. I tak mam niemały poślizg, bo kolekcje przygotowuje się z rocznym wyprzedzeniem. Ale ja lubię działać spontanicznie, a poza tym moje najlepsze projekty powstały 'na ostatni' moment ;) Ironia losu ;) Wszystko brzmi różowo, ale to moje 'wydłużenie czasu' sprawia malutki problem- w kwietniu muszę zakończyć swoją pracę letnią sesją zdjeciową, kiedy w Polsce jeszcze leży śnieg ;)

I w tym momencie liczę na Waszą pomoc! Może macie jakieś pomysły, jak wyczarować lato zimą? ;) Docenię najciekawsze odpowiedzi ;)

Trzymajcie kciuki za kolekcję wiosenno-letnią!

Buziaki

 

 

 

Udostępnij ten wpis innym

Zostaw swój komentarz